Craig Russel Baśniowy morderca
Baśniowy morderca to drugi z sześciu tomów serii, których bohaterem jest hamburski policjant Jan Fabel. Pracuje on w Komendzie Głównej hamburskiej policji, zajmuje się najtrudniejszymi przypadki, m.in. sprawami seryjnych morderstw. Ta historia rozpoczyna się, gdy na plaży odnalezione zostają zwłoki dziewczyny. W ręce ma
karteczkę o dziwnej treści, a jej rysopis pasuje do zaginionej trzy lata
wcześniej 13-letniej dziewczynki. Śledztwo rozpoczynają pracownicy hamburskiego
wydziału kryminalnego z komisarzem Fabelem na czele. Mimo podjętych
działań giną kolejne ofiary. Na pierwszy rzut oka nic je nie łączy, jednak
morderca działa zgodnie z przyjętym schematem. Okazuje się, że nicią, która
łączy poszczególne zabójstwa są bajki braci Grimm. I to nie ich powszechnie
znane uładzone wersje, ale te oryginalne, krwawe i okrutne.
Jest to moje pierwsze spotkanie z komisarzem Fabelem. Udane.
Autor skupił się głównie na zagadce kryminalnej. Pojawiają się wprawdzie wątki
z prywatnego życia bohaterów, którzy mają swoje problemy i traumy, ale nadal są
„normalnymi” ludźmi. Nie są zgorzkniali, skupieni tylko na pracy, z tętniącymi
pod powierzchnią normalności gigantycznymi problemami. Mam wrażenie, że w porównaniu z innymi autorami, Russel mniej skupia się na rysowaniu społeczno-obyczajowego tła miasta (czego swoją drogą trochę mi brakuje,
chętnie bym się dowiedziała czegoś więcej o Hamburgu, być może więcej bardziej szczegółowo ten aspekt opisany będzie w innych tomach). Niektórzy z bohaterów
momentami są zarysowani nieco grubszą kreską, mamy kilka klisz, a interesująca
zagadka rozegrana jest w klasyczny sposób. Ciekawa intryga i satysfakcjonujące
zakończenie. Dobry kryminał na jeden
wieczór, który zachęcił mnie do sięgnięcia po kolejne książki z tej serii.
Kolejne tytuły serii z komisarzem J. Fabelem

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz